Jako, że nie udaje mi się prowadzić mojego innego bloga, o tematyce bardziej poważnej i ambitnej, zaczynam pisać tego- lekkiego bloga, na którym będę spełniać swoje narcystyczne zachcianki oczekując komentarzy i aprobaty.
<--To moja mordeczka, żebyście wiedzieli kto do was pisze takie głupoty.
Nazywam się Kamila, i studiuję grafikę na PJWSTK. Nie wiem czy będę kontynuować te studia, powodów jest wiele, ale może napiszę o tym w następnym poście. Lubię rysować, malować, pisać. Ogólnie tworzyć. Niestety dane mi było posiąść wrażliwą duszyczkę, dzięki której jestem w stanie dostrzec pewne niuanse, niedostrzegalne dla innych, ale przez którą też, nie jestem w stanie czasem znieść bólu istnienia na tym niecnym padole. Tak więc zapraszam wszystkich chętnych do czytania bloga, na który przeleje cały swój ból dupy i przeleje całą dziewczęcą część jaka we mnie została. Pozdrowionka!


Oj niunia, już się boję jakie niuanse dostrzegasz we mnie haha
OdpowiedzUsuń